środa, 30 września 2015

boli mnie tyłek, czyli bezrobocia część druga

Boli, bo siedzę i szukam. Praca, mieszkanie, mieszkanie, praca. Wróciliśmy do Polski i jest najlepiej. Nawet na bezrobociu.
Za nic w świecie nie chciałabym wrócić do poprzedniego, duńskiego etapu. Chociaż szczerze muszę Wam wyznać, że brak pracy przygonił takie myśli. Dziewczyno! Przecież tam oboje mieliście ciekawą, stałą
i dobrze płatną pracę! Wystarczyło znaleźć większe mieszkanie i jakoś je urządzić... A Ty zrezygnowałaś
z tego wszystkiego. Więc nie narzekaj - na własne życzenie siedzisz teraz na tym tyłku!

To bardzo szybko mija. Owszem, nie podoba mi się to, co teraz robię (chociaż dbanie o dom - nawet bez dzieci - to też ciężka praca), ale mam przyjaciół. Jestem w Polsce od dwóch miesięcy. Już dwa razy zdążyłam pojechać do domu. Za dwa tygodnie następna wyprawa. Jest cudownie, kiedy wszyscy się do Ciebie uśmiechają. Naprawdę cieszą się, że przyjechałaś. Że jesteś i że mogą się z Tobą napić gorącej herbaty.

Znacie to uczucie?

Tu jestem. Tu żyję. Tu pasuję.






piątek, 14 sierpnia 2015

sześć procent

O, jak ja za tym tęskniłam! Myślałam, że po wyjeździe z Danii daniszka umrze śmiercią naturalną, ale chyba będę musiała do tego wrócić :)

Siedzę sobie w moim miejscu na ziemi, niemal kompletnie odcięta od sieci. I jest cudownie! Mam nadzieję, że Wy też odpoczywacie w najlepsze :)


Notka krótka, bo jak w temacie - zostało 6% baterii i tablet powoli gaśnie.

Trzymajcie się,  Kochani!
Pozdrawiam
Daniszka

piątek, 10 lipca 2015

czy warto bać się zmian?

Życie jest pełne zmian. Powinno być. Bo jak nie, to jakaś cząstka nas powoli umiera. Nie można ciągle tak samo! Otwórz się na zmiany, bo inaczej zanudzisz się na śmierć! A co jeśli nie?


sobota, 4 lipca 2015

zmiany szablonu - zdjęcia w ramkach

...a raczej zdjęcia bez ramek, bo do tego dążę. Mam już odświeżone, białe tło, mam przejrzyste kolumny
i nowe zdjęcie. A zmian ciągle mało! A że natrafiłam na świetnego bloga Blogopasja (zajrzyjcie koniecznie, jeśli potrzebujecie rady co do Bloggera!), w końcu mogłam naprawić to, co od dawna mi tu przeszkadzało!